Spis treści

Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany

Jedną z pierwszych zapowiedzi, dotyczących przemian Google Maps była zmiana, powodująca ułatwienie dla tworzenia gier opierających się na czasie rzeczywistym i na bazie wirtualnych map. Inne pogłoski mówiły również o zmianach w branży przewozów towarów oraz ludzi. Jednak ani jedna, ani druga nie była aż tak kolosalna, jak podzielenie usług Google Maps na trzy produkty, a mianowicie na trasy, miejsca i mapy. Wprowadzone zmiany ułatwiają wyszukiwanie miejsc oraz korzystanie z nowych funkcji, ale… No właśnie, nic nie jest za darmo i w tym wypadku musieliśmy przygotować się na zmiany w opłatach.

Co zmieniło się dla firm?

Jeżeli wcześniej korzystałeś z Google Maps w opcji płatnej bądź Premium, musisz wiedzieć, że dawniejsze zasady zostały zastąpione przez nowe. Koszty, które będziesz ponosić w nowszej wersji, są uzależnione w dużej mierze od wykorzystywanych przez Ciebie funkcjonalności API. Jeżeli prowadzisz małą firmę, zmiany wprowadzone jakiś czas temu nie będą dla Ciebie znaczące, natomiast jeśli chcesz wyświetlać fragmenty mapy na swojej stronie np. w zakładce kontakt, musisz posiadać ważny klucz API, a to już może kosztować.


UWAGA. Nawet jeśli nie zamierzasz korzystać z opcji płatnych, to i tak musisz posiadać specjalne konto Google Cloud Platform wraz z podpiętą kartą kredytową.

Jakie API są dostępne wraz z odmienioną platformą?

Zmiany nadeszły nie tylko w metodzie rozliczeń, ale i w samych opcjach API. Wprowadzono także funkcjonalności Dynamic Street View, Directions Advanced, Distance Matrix Advanced, Find Place oraz Autocomplete by Session. Zaszła także mała zmiana w Places API, które w nowszej wersji jest podzielone na 4 poziomy:

  • Basic,
  • Basic + Contact,
  • Basic + Atmosphere,
  • Basic + Contact + Atmosphere.

Plan finansowy + 200$

Przed zmianami działały dwa plany Standardowy oraz Premium. W nowej odsłonie zamiast nich pojawił się jeden ujednolicony plan finansowy. Z tej okazji w prezencie od Google, każda z firm otrzymuje od niego co miesiąc usługi o wartości 200 dolarów. Jeżeli limit zostanie przekroczony, wykorzystane funkcjonalności są naliczane zgodnie z cennikiem. Ceny są związane z każdym tysiącem zapytań, a więc za wpłatę od Google’a, jest możliwe na przykład na 28 tys. wyświetleń Dynamic Maps lub 100 tys. wyświetleń Static Maps. Dodatkowo, jeśli rejestrujesz nowe konto, Google wpłaca Ci na konto nie 200, ale 300 dolarów miesięcznie przez cały rok.

Limit wykorzystanego budżetu

Jeżeli obawiasz się, że Twój budżet znacznie przekroczy kwoty przeznaczone na Google’owskie mapy, jest rozwiązanie. Istnieje możliwość ustawienia kwoty np. 200$ do wykorzystania. Wówczas używanie mapy jest nadal darmowe. Jest jednak mały haczyk. Jeżeli zużyjemy limit darmowych wyświetleń, to mapa przestaje się pokazywać, aż do następnej wpłaty.

Jak ustawić limit budżetu?

Wejdź w opcję płatności, która znajduje się po lewej stronie Twojego konta na platformie Google Maps.

  1. Kliknij w zakładkę budżety i alerty,
  2. Następnie wybierz opcję „Utwórz budżet”,
  3. W kolejnym kroku ustalasz budżet. Jeżeli chcesz, aby Mapa Google była dla Ciebie za darmo, określ budżet jako nie większy niż 200 dolarów.

Co się stało z istniejącymi użytkownikami?

Tak, jak już wspominaliśmy, zmiany dosięgnęły wszystkich użytkowników, w zależności od posiadanego klucza. Jak to się przedstawiało?


Użytkownicy, którzy już wcześniej korzystali z darmowego planu klucza, bez względu na opcje, z których dalej planowali korzystać, musieli podpiąć kartę i aktywować możliwości rozliczeń.


Z kolei firmy korzystające z pakietu Premium, nie odczuły zbyt dużych zmian. W tym przypadku nie trzeba było aktywować żadnych dodatkowych opcji ani aktualizować kont. takim firmom także został przyznany bonus w wysokości 200 dolarów. Od 1 września Google stopniowo przenosił ich dane na Google Maps Platform.


Niestety najwięcej pracy przypadło osobom z brakiem indywidualnego klucza. Musieli oni przede wszystkim założyć konto w Google Maps Platform. Użytkowników tych czekało również wypełnienie danych na temat firmy, a także podpięcie karty kredytowej i wygenerowanie klucza API. Można było tego dokonać przy pomocy Partnera, jeśli preferowane było rozliczenie na podstawie faktur. Jeżeli firmy nieposiadające klucza nie postąpiły zgodnie z wytycznymi, przestały być one dalej wspierane przez Google, a ich zapytania wyświetlały mapy o słabej jakości ze znakiem wodnym.


Koszty zmian, czyli odwieczne pytanie ILE?

Cena, jaką zapłacimy, zależy w głównej mierze od usług, z których korzystamy oraz od liczby wyświetleń mapy naszej firmy. Warto zapamiętać, że płacimy za każde pojedyncze wyświetlenie. Informacje dotyczące cen, kosztów oraz darmowych limitów znajdziesz w aktualnym cenniku. Google proponuje również bardzo dużym firmom pakiety branżowe oraz zniżki, dlatego najlepiej skontaktować się w takim przypadku z działem sprzedaży i wynegocjować opłacalne rozwiązanie.

Jak założyć konto rozliczeniowe? - poradnik krok po kroku

Zastanawiasz się, jak założyć konto rozliczeniowe oraz dostosować się do wprowadzonych zasad przez Google? Mamy dla Ciebie instruktaż, jak przejść nowszej odsłonie Google Maps.

  1. Pierwsze co musisz zrobić, to wejść na stronę https://cloud.google.com/maps-platform/user-guide/.
  2. Następnie, kliknij w opcję „create a new account”.
  3. krok pierwszy

  4. W tym momencie wyświetli Ci się okienko z opcjami produktu do wyboru. Oczywiście w tym przypadku zaznaczamy “Maps”.
  5. krok drugi

  6. W kolejnym etapie wpisujemy nazwę projektu oraz zatwierdzamy zgodę.
  7. krok trzeci

  8. Następnie pojawi Ci się okienko, gdzie wybierasz opcję “utwórz konto rozliczeniowe”. Poczekaj chwilę, aż system przetworzy informacje.
  9. krok czwarty

  10. Po chwili pojawi Ci się rozwijana lista z krajem do wyboru, a także akceptacja warunków usługi.
  11. krok piaty

  12. Następnie będziesz musiał wypełnić informacje o swojej firmie oraz o swojej karcie kredytowej.
  13. krok szosty

  14. Po uzupełnieniu i zatwierdzeniu danych, w kolejnym oknie wyświetli się Twój klucz API, który należy wstawić do skryptu na swojej stronie. Gotowe.

Zmiany niekoniecznie muszą oznaczać coś złego. Google nie od dziś dąży do zwiększonych opłat, często tłumacząc się dobrem użytkowników, natomiast nie pozostawia nas z tym zupełnie samych. Dla mniejszych firm wpłata 200 dolarów od giganta powinna wystarczyć, bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Sytuacja wygląda nieco gorzej w przypadku dużych firm, ale i one mają możliwość wynegocjowania atrakcyjnych zniżek. A jak Wasze firmy wyszły na tych wszystkich zmianach? Czy po tych kilku miesiącach uważacie decyzję Google’a za krzywdzącą?